Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
168 postów 3534 komentarze

Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości

Krystyna Trzcińska - projektant/programista komputerów

Sławiańska pomoc prawna, dla tzw. „Prezydentki”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na terytorium Lechii, obecnie zwanej Polska, wadliwe pod względem formalnym pisma urzędowe, nie mogą wyjść na zewnątrz budynku organu. Winni sfabrykowania takiego wadliwego pisma organu, muszą być ścigani z urzędu. Dlaczego nie są ścigani?

 
Zerkając na kserokopię tzw. „wezwania” Teresy Garland, na przesłuchanie (zał. 1), stwierdzam, że tzw. „Prezydentka”, nie ma skutecznie doręczonego „wezwania”, z powodów wad formalnych otrzymanego pisma organu, w takim razie doręczonego w chwili obecnej – bezskutecznie!!

zał.1

 

 

Stan: - brak skutecznego doręczenia „wezwania” Teresie Gerland.

Ale nie tylko tzw. „wezwanie”, nie zostało skutecznie doręczone adresatowi – Teresie Garland, z powodu że nie uzyskało formalnej mocy dowodowej dokumentu urzędowego, dlatego z powodów formalnych pismo to, nie ma mocy władczej, a więc nie podlega wykonaniu!

Co znaczy, że w chwili obecnej Teresa Garland, nie ma obowiązku prawnego, dostosować się do treści pisma, czyli nie ma obowiązku wykonać treści pisma, czyli stawić się zgodnie z treścią „wezwania”, w określone miejsce, w określonym w piśmie terminie.

Powstaje pytanie: jakie wady formalne posiada pismo „wezwanie” (zał. 1), pozbawiające go mocy dowodowej, a tym samym nie podlegające wykonaniu?

Pismo to ma wiele wad formalnych, ale wymienię tylko jedną z kluczowych wad formalnych tego pisma, stanowiących o tym, że pismo to od samego początku jego sporządzenia, w sensie prawno_procesowym nieistnieje, jest pismem pozornym, a tym samym – bezskutecznym, co znaczy że nie podlega zaskarżeniu ani wykonaniu. Tą wadą formalną tak potężną jest fakt, że pismo zatytułowane „wezwanie”, nie zostało opatrzone pieczęcią urzędową okrągłą, to nie uzyskało mocy dowodowej - dokumentu urzędowego, to nie podlega wykonaniu i nie podlega zaskarżeniu, nie rozpoczyna też terminu jego obalenia, jako fałszywej w treści informacji urzędowej.

Informacja urzędowa może przybrać dwa stany: prawda lub fałsz. Tym samym, informacja urzędowa, nie ma mocy dowodowej, czyli nie ma mocy władczej, to nie podlega wykonaniu, a termin złożenia zarzutu od tej informacji nie rozpoczyna biegu, dlatego nigdy nie może dobiec końca.

Tak wadliwe pod wzgledem frmalnym pismo zatytułowane „wezwanie”, można potraktować tylko jako projekt „wezwania”, które to pismo będące „projektem”, nie może wywoływać jakichkolwiek konsekwencji, oczywiście że nie podlega wykonanium ani zaskarżeniu.

Powstaje pytanie: czy pismo zatytułowane „wezwanie” powinno przybrać postać formalną dokumentu urzędowego, mającego moc dowodową, czyli stanowiącego - oświadczenie woli upoważnionej osoby, czy też może przybrać tylko postać formalną pisma urzędowego, stanowiącego - oświadczenia wiedzy (prawda/fałsz) upoważnionej osoby?

Pismo „Wezwanie”, aby mogło mieć moc władczą i rozpocząć bieg terminu doręczenia skutecznego pisma i bieg terminu wykonania wezwania, musi posiadać moc dowodową, czyli uzyskać podtać formalną dokumentyu urzędowego, a w tym celu musi stanowić - oświadczenie woli, które tylko podlega wykonaniu i zaskarżeniu.

Powstaje pytanie: jakie wymogi formalne musi spełnia pismo organu, aby mogło uzyskać moc dowodową dokumentu urzędowego?

Aby pismo organu, mogło uzyskać moc dowodową dokumentu urzędowego, musi być opatrzone dwiema pieczęciami: pieczęcią podłużną nagłówkową, lub nadrukiem np. komputerowym, podającym nazwę organu i jego adrs pocztowy, stanowiącym pierwszy element pisma. Ostatnim elementem dokumentu urzędowego, jest pieczęć urzędowa okrągła, kończąca dokument. Pieczęć podłużna nagłówkowa i pieczęć urzędowa (okrągła), muszą powoływać tą samą nazwę organu.

Jeżeli pismo wychodzące z jakiegoś organu, jest opatrzone tylko jednym rodzajem pieczęci, to pieczęci nie ma mocy dowodowej dokumentu urzędowego, czyli nie ma mocy władczej i nie podlega zaskarżeniu ani wykonaniu.

Takie pismo tzw. organu, jeśli jest opatrzone tylko pieczęcią podłużną nagłówkową, to może stanowić tylko informację urzędową (oświadczenie wiedzy), które może być w treści prawdziwe lub fakszywe, nie mające mocy dowodowej, a więc nie mające mocy władczej, nie podlegające wykonaniu ani zaskarżeniu.

Teresa Garland nie otrzymała pisma "wezwanie" nawet w formie informacji urzędowej (patrz zał. 1), gdyż pismo to nie zostało opatrzone ważnym, urzędowym podpisem. Brak ważnego urzędowego podpisu i brak pieczęci urzędowej okrągłej, świadczy o tym, że mamy do czynienia z nieaktem, czyli pismem – bezskutecznym, pozornym, sfabrykowanym pod jurysdykcją talmydyczną (gdyż innych możliwości – brak). Winni sfabrykowania wadliwego pod względem formalnym pisma, pozorującego urządowe, jako że opatrzonego pieczęcią podłużną nagłówkową organu, winni być ścigani z urzędu!!

Tak dla pełności opisania problemu dodam, że w przypadku opatrzenia pisma organu, tylko pieczęcią urzędową (okrągłą), takie pismo w każdym przypadku jest nieaktem, czyli pismem bezskutecznym, pozornym i nie podlega dalszej kontrolii, nie ma mocy władczej, nie podlega wykonaniu ani zaskarżeniu, Tak wadliwego pod względem formalnym pisma, nie można nawet uznać za informację urzędową, czyli za oświadczenie wiedzy organu. Gdyż to pieczęć podłużna nagłówkowa wskazuje adres organu, który złożył rzekomo oświadczenie. Brak na piśmie organu pieczęci nagłówkowej jest niekatem, czyli pismem bezskutevznym, pozornym. Wskazuje na prób sfabrykowania pisma organu, a więc powinnio być wszczęte postępowanie z urzędu. Gdyż z organu nie mogą wychodzić do adresata, pisma wadliwe pod wzgledem formalnym, nad czym są wyznaczone słuzby do kontroli sporządzanych pism w organie, przekazanych do doręczenia adresatowi.

Pismo (zał. 1) zawiera wiele różnych innych wad, np. brak adresu pocztowego adresata.

W takiej sytuacji, tytuł „wezwanie”, nadany pozornemu pismu jest - nieuprawniony!

Co znaczy, że Teresa Gerland, do chwili obecnej nie ma skutecznie doręczonego „wezwania”, a otrzymane wadliwe pod względem formalnym pismo (zał. 1), może stanowić co najwyżej projekt „wezwania”, a projekt pisma organu, nie podlega wykonaniu ani zaskarzeniu.

Moje stanowisko w sprawie „wezwania” Teresy Garland, jest w opozycji do wypowiedzi komentatorki @Viridiana, robiącej na Neon24,pl za guru od spraw sądowych i psychiatrii.
//teresagarland.neon24.pl/post/160639,teresa-garland-kolejne-wezwanie-na-policje#comment_1763589, której fragment komentarza zamieszczam poniżej

„ (…) Najgorszym wyjściem jest nie zgłosić się na wezwanie i prawdopodobnie Pani Garland olała pierwsze, więc dostała drugie. Trzeci raz już nie poproszą, tylko z nakazu prokuratora przyjedzie wóz policyjny, 2 policjantów z kajdankami i będzie przedstawienie dla sąsiadów. Kosztów policyjnego dowozu Pani Garland nie zapłaci, bo nie ma z czego. Znowu zapłaci Skarb Państwa czyli Naród Polski (…) ”.

//teresagarland.neon24.pl/post/160639,teresa-garland-kolejne-wezwanie-na-policje#comment_1763589

 Autor: Krystyna Trzcińska

 

PRZECZYTAJ TAKŻE

KOMENTARZE

  • Autorka
    Ma Pani prawo mieć inne zdanie, ale idę o zakład, że rady, nie mające podstaw w realiach postępowania karnego, narażą Panią Garland na dokładnie takie konsekwencje, jakie opisałam, a Pani była uprzejma zacytować.
    Jednak z dalszego rozwoju sytuacji wynika, że Pani Garland postawiła na prywatną korespondencję z prokuratorem, przy okazji wrabiając policjantów w rolę listonoszy, co niestety rokuje źle.
  • @
    Do mnie prokurator dzwonił. Zapytałem go już na wstępie: po co pan do mnie dzwoni?

    -(P) Bo jestem zatroskany czy znajdzie pan czas stawić się na badaniu psychologicznym na jakie pana skieruję.

    - (ja) To niech się pan nie troszczy o to. Jakoś sobie wygospodaruję te parę godzin.

    - (P) No to w takim razie dzwonię by podać panu termin badania.

    - (ja) Więc proszę go podać.

    - (P) Nie mogę go podać bo muszę sobie sprawdzić terminy w terminarzu.

    - (ja) A propos: zabiegałem o wgląd w akta, może wybiorę się do pana firmy tj prokuratury np jutro. Ja nie będę miał wątpliwości czy nie dzwoni do mnie jakiś zgrywus (gadka o zatroskaniu jednoznacznie wskazywała o tym że to kiepski żart), a pan może przy okazji pokaże mi akta.

    - (P) Nie dam panu wglądu w akta.

    - (ja) Czyli terminu badania pan nie poda, a troska pańska jest niepotrzebna, zatem nie mamy już o czym rozmawiać. Żegnam pana, a zawiadomienia proszę słać standardowo - pocztą, tak jak stanowią o tym właściwe przepisy i tak jak to robił pan wcześniej.

    W odpowiedzi dostałem wyzwanie pocztą, ale prawidłowo odebrane na poczcie, ujawniło fakt, że wezwanie w dniu oderania było przeterminowane. Taki termin wyzanczył (jednak) prokurator, ale jednocześnie żartowniś. Dalej kontynuował on swoje żarty, bo przysłał policję która zapiąwszy mi kajdany na rękach z tyłu, powiózła mnie do aresztu (wydał nakaz krótkotrwałego aresztowania na 24h, z dalszym doprowadzeniem na badanie).


    Wysłałem zażalenie do sądu. Sąd zauważył że choć rzeczywiście prokurator nie miał prawa (nie powinien) wydać decyzji o areszcie i doprowadzeniu, ale przysługiwało mu co najwyżej wysłanie policji z zawiadomieniem na piśmie, na badania, to jednocześnie sąd skwitował, że przestępstwa nie było, ignorując pewne istotne wątki (tuż po aresztowaniu na skutek silnego wzburzenia dostałem ciśnienia zagrażającego życiu i cały dzień spędziłem w szpitalu na leżance przyjmując kilka zastrzyków zbijajych ciśnienie), ale to nie wszystko, bo prokurator ów.. nakłamał przed sądem co do przebiegu ,,wezwania telefonicznego", a (kpk w wyjątkowych sytuacjach pozwala na taką formę wezwania) przecież żadnego wezwania telefonicznego nie było, tylko opowiadanie dyrdymał i jawne kpiny.

    Kwestia jest taka: Polacy cmokają w kierunku II RP i sanacji, a to była banda, coś na wzór mafii z agenturą państwa ościennego jako naczelnikiem państwa i teraz mamy recydywę, co do detali. Różnica może taka że obecny ,,naczelnik" wysługuje się imperium zaoceanicznemu bardziej niż państwom ościennym.
  • @
    Dla ,,pani prezy-dentki" (wykpiwam feminizowanie nazw funkcji) mam doskonałą linię obrony, która będzie skuteczna w przypadku uczciwego sędziego, ale trzeba pamiętać, że sędziego losuje Zbynek Generalny. A dodatkowo pani ,,prezy-dentka" niestety reaguje bardzo nerwowo i wszystko wie lepiej, oraz kilka razy już widziała we mnie swojego wroga. A mnie pewne talenty tej pani podobają się autentycznie, tj łatwość wypowiedzi udzielanych publicznie i riposty dawane natychmiast chcącym ją trolować. Niestety, dobrymi chęciami to jest wybrukowana droga do piekła. Dobre chęci to za mało.
  • ...na uciazliwosci ..masc...na "psy"
    Kobiety Szlachetne..pisanie jest porownywalne z listami "na Berdyczow ".
    Badzcie praktyczne i zamowcie wsrod osiedlowych biedakow ......sloiczek z PCHLAMI ( ...ktorym W O L N O S C wymazona podarujecie..podczas zaproszonej Wizyty .
    Darujcie slabszym ( pchla tez stworzeniem Bozym) WOLNOSC..praktycznie a SAME .. wolnosci od "psow "zaznacie .
    Racjonalnie i Skutecznie..bez bicia "piany " na Ekranie .
  • @Korneliusz 21:50:21
    Ideal ...TRZY...korzysci uzyskacie dla Swiata.
    1. Osiagniecie wyzwolenie od dalszych Zaproszen.
    2. Dacie BIEDAKOM przezyc !!!
    3. Podarujecie Wolnosc -Pchlom w miejscu gesto zasiedlonym Zywicielami
  • @Korneliusz 22:02:54
    UCZYNCIE Magje ... Wiedunki , sprawiajac CUD nad Wisla !
    Faszysci (gnebiciele)... ZYWICIELAMI..insektow .
    Oni rzucili na Front walki VIRUSA wiec Insekty beda stosowna
    odpowiedzia na ta Zuchwalosc i Hucpe.
  • @viridiana 09:49:41
    Wezwania z Policji nie mają mocy prawnej,czyli można je płać.
  • @Korneliusz 02:23:35
    Jakos.. bojowego Ducha nie wykazalyscie..ale nie szkodzi..obejdzie sie
    ....... KATowitze https://www.o2.pl/informacje/opanowuja-kolejne-mieszkania-wraca-problem-sprzed-lat-6622972360440704a
  • @Korneliusz 17:59:49
    Bron Boze ..niech Mnie Pani o to Zjawisko ..czasem nie posadzi ....ALE
    TE .. rzadzacy "plastikowi "Medrcy elektrosyjonu ..na Przyrodzie sie nie Znaja.
    Nie wiedza ..ze miliony wilgotnych maseczek walajacych sie wszedzie ..szczegolnie Duzych skupiskach ludzi.....SKRZYNKAMI Rozrodczymi i
    Domeczkami ..wilgotnymi i cieplymi..dla Naszych sojusznikow INsektow..
    jedynyie jeszcze Wolnych Istot (ptaki Rundapem wytrute) !
    Gdzie sie Parch zadomowi..Insekty przychodza ..sa jak pieprz i sol nierozlaczne.
    Plaga ..moze wystapic..serio !

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY